Deser na przyjęcie dziecięce
Skladniki:
- bita śmietana
- orzechy włoskie - 5
- lody czekoladowe - pudełko
- czekolada - 1 tabliczka
- herbatniki
- ozdoby jadalne o smaku czekoladowym
- kolorowa posypka
|
|
|
|
|
Skladniki:
Składniki:
Dobre zasady przy stole. Nie wiesz jak się zachować - przeczytaj poniższe artykuły może i Tobie pomogą lub bardziej doinformują Twoja osobę.
Menu niedawno zniknęło z domowych przyjęć i zachowały się tylko jako obowiązkowy akcent oficjalnych śniadań, obiadów i bankietów “siadanych”. Dzisiaj przeżywają swój renesans i znów pojawiają się na eleganckich prywatnych przyjęciach.
Prawdopodobnie pierwsze menu pojawiło się w roku 1555 na jednym z licznych przyjęć urządzanych podczas obrad sejmu w Augsburgu. Jak pisze Paul Hermann w książce “Siódma minęła, ósma przemija”: ” Kuchmistrz wypisał schludnie na karcie wszystkie potrawy i dania. Książę Henryk kierował się nią przy jedzeniu, tak by oszczędzić apetyt na najlepsze dania”.
Francuzi twierdzą, że pierwsze menu bez wątpienia pojawiło się we Francji. Jednak Brillat-Savarin nie wspomina w słynnej “Fizjologii smaku” o potrzebie uprzedzania gości o przygotowanych potrawach, raczej twierdzi, że skład obiadu powinien być słodką tajemnicą pomiędzy kucharzem i gospodarzem.
Mały kartonik ze spisem zadysponowanych potraw pojawiał się jednak na stołach królów Francji. Zachowane do dziś menu galowego obiadu, wydanego przez Ludwika XVI w 1783 roku, zdobi akwarela samego Fragonarda z sentymentalną scenką pasterską. Zwyczaj kładzenia na stole ręcznie pisanego menu upowszechnił się pod koniec XIX wieku, kiedy to kultura stołu przeżywała swój złoty okres. Ustaliły się też wówczas nowe reguły podawania potraw w ściśle określonej kolejności.
Kaligraficznie spisane potrawy, studiowane z dyskretną uwagą, pozwalały ocenić i docenić kunszt oraz “znajomość świata” pani domu. Kartoniki miały często złocone brzegi (kupowało się je w eleganckich magazynach), czasem delikatne szlaczki i wzory kwiatowe, ozdabiane były sznureczkami, wstążeczkami, a nawet złotem i srebrem. Kolekcjonerzy płacą dzisiaj wysokie ceny za te bibeloty stołu, a trafiają się na rynku antykwarycznym takie rarytasy jak menu zdobione przez Toulouse-Lautreca. Po II wojnie światowej małe kartoniki zniknęły z domowych przyjęć i zachowały się tylko jako obowiązkowy akcent oficjalnych śniadań, obiadów i bankietów “siadanych”. Dzisiaj przeżywają swój renesans i znów pojawiają się na eleganckich prywatnych przyjęciach.
Kartoniki kładzie się przed każdym nakryciem ( goście mogą menu zabrać ze sobą, jako miłe wspomnienie kulinarnych przeżyć) lub w centralnym punkcie stołu ( wówczas pisze się je w jednym lub dwu egzemplarzach).
Nie pisze się jednak menu z okazji zwykłego niedzielnego obiadu, ani wtedy, gdy przyjęcie ogranicza się do trzech podstawowych dań.
W takiej sytuacji pani domu, sadzając gości przy stole mówi : “Będziemy jedli pieczeń cielęcą i ciasto brzoskwiniowe”. Nie wylicza zimnych napojów, wina, kawy, owoców czy serów, jeśli będą francuskim zwyczajem podane przed deserem.
# Menu podkreśla zawsze uroczysty, wyjątkowy charakter przyjęcia. Można je więc drukować (ale lepiej pisać ręcznie) z okazji: zaręczyn, wesela, urodzin dziecka, jubileuszu, otrzymanej nagrody, okrągłej rocznicy ślubu, uroczystych imienin itp.
# Menu zawiera informacje z jakiej okazji lub na czyją cześć został wydany obiad. Niekiedy podaje się kto wydał przyjęcie. Zawsze umieszcza się datę i miejsce spotkania (to wszystko “ku pamięci”).
# Tekst jest bardzo lapidarny i ogranicza się do wyszczególnienia dań i alkoholi. Spis potraw musi być sporządzony w kolejności ich podawania. Alkohole wypisuje się według tej samej zasady, pod listą potraw, a jeśli kartonik jest składany - zawsze na lewej stronie. Prawa zarezerwowana jest dla dań.
# Nowoczesne karty menu mają niekiedy zabawną postać. Pisze się je nie tylko sztywnych kartach, czerpanym papierze (do kupienia w dobrze zaopatrzonych sklepach z artykułami papierniczymi), ale i na dużych liściach, deseczkach drewnianych, szkle, skorupce jajka (to w czasie świąt Wielkiejnocy), paskach jedwabiu, korku, a nawet na pakowym papierze. Wszystko zależy od charakteru przyjęcia i nakrycia stołu.
# Bywają menu zminiaturyzowane, zwijane w rulonik i przewiązywane sznurkiem lub wstążeczką, menu wkładane w ramki ze starej fotografii, owalne, okrągłe - wszystko jest kwestią wyobraźni.
Wykonanie menu to niewielka fatyga, natomiast przyjemność przeglądania po latach małej nawet kolekcji zgromadzonych kart to rodzaj sentymentalnej podróży. Czy pamiętamy menu własnego obiadu weselnego, albo co podaliśmy gościom z okazji urodzin dziecka? Studiowanie przyprószonych czasem kart odświeża wspomnienia - to dlatego czasem prosi się gości, by zostawili na menu swoje autografy. Historia jedzenia bywa wielce zajmująca, a gdyby nie małe karteczki ze spisanymi potrawami, czy wiedzielibyśmy co podano 28 stycznia 1939 roku podczas przyjęcia wydanego z okazji przyznania bardzo prestiżowej nagrody “Wiadomości Literackich”? A podano hors d`oeuvre na grzankach, bulion z orzechami, sole po normandzku, jako pieczyste comber z sarny z purťe z kasztanów i sosem cumberland, a na deser lody w pomarańczach i czarną kawę. Do picia była śliwowica, dość młode białe i czerwone wino, tokaj (rocznik 1874!) i równie stary koniak, bo z 1876 roku.
Cóż, redaktor naczelny “Wiadomości Literackich”, Mieczysław Grydzewski był znanym smakoszem i gdy zapraszał gości, miał królewski gest, choć honoraria płacił autorom z większą powściągliwością.
źródło: kobiety.wp.pl - Joanna Młynarczyk
Idąc na proszone, eleganckie przyjęcie, niejednokrotnie przeżywamy chwile wahania przy kim usiąść, za kim wejść, jak coś zjeść, a jak coś podać. Jak wybrnąć z opresji? Proponujemy kilka wskazań, które warto byłoby wykorzystać.
Etykieta przy stole
# Siedzieć musimy nie tylko wygodnie i pewnie, ale i ładnie. Niestety, często siedzimy niechlujnie. Ma to miejsce wówczas, gdy nasze nogi wysuwamy przed siebie lub zasuwamy je na nogi krzesła oraz, gdy ręce zakładamy za oparcie krzesła.
# W czasie jedzenia trzymamy ręce na stole powyżej przegubu i nie krzyżujemy nóg. Taki sposób jedzenia zapewnia lepsze posługiwanie się sztućcami. Łokcie nie mają czego szukać na stole.
# Przystępując do jedzenia, bierzemy najpierw sztućce znajdujące się najdalej od talerza, z kolei następne, trzymając się zasady - od zewnątrz do wewnątrz. Sztućce są ułożone według kolejności użycia.
# Wśród członków rodziny i bliskich znajomych można pozwolić sobie na nieco swobodniejszy sposób siedzenia, ale kontaktując się z innymi osobami, nie podpieramy ręką głowy i nie zakładamy nogi na nogę. Uwaga ta szczególnie dotyczy kobiet, które noszą mini. Kobieta może jednak, ściskając lekko kolana, skrzyżować nogi w okolicy podudzia (powyżej kostek).
# Po zajęciu miejsca przy stole zdejmujemy kartkę z nazwiskiem, jeśli znajduje się na kieliszku do wina białego lub na serwetce i odkładamy na bok. Z kolei bierzemy serwetkę, która służy do wytarcia ust w czasie posiłków i rozkładamy ją na kolanach. Przed sięgnięciem po kieliszek ocieramy lekko usta serwetką, gdyż ślady szminki i tłustych plam na brzegu kieliszka nie budzą uczuć estetycznych. Każdy trunek obniża swą wartość w zetknięciu się z tłuszczem. i tak np. piwo traci swoją piękną piankę.
# Pierwsza rozpoczyna jeść gospodyni. Uczestnicy liczniejszych przyjęć nie zawsze otrzymują serwowane danie w tym samym czasie. Powstaje zatem pytanie, jak mają postąpić ci, którzy zostali już obsłużeni - solidaryzować się z innymi, czekać i w rezultacie jeść zimnego sandacza lub bryzol z polędwicy, czy też przystąpić do jedzenia, nie zwracając uwagi na sąsiadów? Postępujemy w takim przypadku następująco: rozpoczynamy jeść, nie dopuszczając by podane danie nie wystygło. Goście, którzy zostali obsłużeni pierwsi, jedzą nieco wolniej, tak aby wszyscy kończyli jeść, mniej więcej w tym samym czasie. Niezależnie od tego, w jakim czasie goście rozpoczynają spożywanie potraw, mężczyzna nie powinien wziąć sztućców, zanim nie uczynią tego sąsiadki.
# Gospodarze pragną, aby goście byli zadowoleni i odeszli od stołu najedzeni. Zachęcają więc czasem zbyt gorliwie do spożywania potraw, co stwarza dość niezręczną sytuację, zmuszającą do tłumaczenia się, informowania o swoich dolegliwościach, kłopotach żołądkowych, przebytych operacjach. Nikt jednak nie powinien zapominać o istnieniu zasady: wszystko, co znajduje się na stole i co się podaje, jest przeznaczone dla gości, którzy jedzą i piją bez specjalnego zachęcania.
Najczęstsze uchybienia
# Przerywając jedzenie, odkładamy sztućce tak, aby częściowo znajdowały się na talerzu, a częściowo na stole. Nie należy zapominać, że sztućce wzięte do rąk nie powinny więcej dotykać obrusa. Sztućce w przerwie jedzenia krzyżujemy na talerzu a po zakończeniu - kładziemy równolegle na talerzu.
# Spożywając serwowane potrawy, pochylamy zbyt nisko głowę nad stołem, zbliżając ją do talerza. Tymczasem powinniśmy siedzieć prosto. Posługując się sztućcami, przenosimy potrawy do ust, a nie odwrotnie.
# Głowy nie wspieramy na łokciach. Ręce trzymamy na stole oparte środkiem stawu przedłokciowego.
# Kieliszka z winem nie trzymamy za kielich. Powinniśmy trzymać je za nóżkę.
# Ciągłe zachęcanie do picia alkoholu jest brzydkim zwyczajem i świadczy o braku zainteresowania innym człowiekiem.
# Toasty wznosi się między daniami, a nie wtedy, gdy na stole znajduje się gorące danie
# Interesowanie się zawartością kieliszków sąsiadów, świadczy nie najlepiej o naszej kulturze.
# Poprawianie włosów, pudrowanie twarzy, szminkowanie ust nie odbywa się przy stole.
źródło: kobiety.wp.pl
Czas wakacji i odpoczynku sprzyja spotkaniom towarzyskim. Sami latem częściej uczestniczymy w imprezach i chętniej zapraszamy znajomych do siebie. Czy zawsze porafimy zachować się zgodnie z obowiązującymi zasadami? Nasz tekst pomoże Ci to sprawdzić.
Przed przystąpieniem do zapraszania gości wypada zastanowić się jakiego rodzaju imprezę przygotowujemy. Czy chcemy, aby przyjęcie było oficjalne czy raczej, aby miało bardziej osobisty charakter. Pamiętajmy także, że przyjęcia mogą odbywać się na stojąco (koktajle) lub na siedząco (śniadania, obiady, podwieczorki).
Zaproszenia
W zależności od tego, jakiego rodzaju przyjęcie wydajemy musimy pamiętać o odpowiednim sposobie zapraszania gości. Jeśli wydajemy przyjęcie nieoficjalne gości można zaprosić telefonicznie. Nie należy jednak robić tego później niż na sześć-osiem dni przed przyjęciem. Na spotkanie oficjalne gości zaprasza się na dwa tygodnie przed planowanym przyjęciem, najlepiej wysyłając stosowne zaproszenie. Zwróćmy uwagę, aby na zaproszeniu znalazły się dokładne informacje dotyczące tego kto zaprasza, gdzie, oraz dokładna data oraz godzina rozpoczęcia przyjęcia. Przyjęło się, iż przyjmując zaproszenie w przyszłości powinniśmy zrewanżować się gospodarzom organizując podobne spotkanie.
Skróty do zapamiętania
U dołu zaproszenia umieszcza się skróty. Do najważniejszych z nich należą:
R.S.V.P. - répondez s`il vous plait - proszę odpowiedzieć
P.M. - pour mémoire, pro memoria - dla pamięci z dopiskiem “en case d`empéchement” lub “regrets only” - w razie niemożności przęybycia. Takiego zaproszenia, jeśli zostało przyjęte, nie trzeba potwierdzać.
Na samym dole zaproszenia można zamieścić także informacje o rodzaju stroju. Brak takiej informacji automatycznie oznacza, że obowiązują stroje wizytowe.
Na dobry początek
Przyjęcia odbywające się przy stole zwykle poprzedza aperitif. Po powitaniu gości gospodarze zazwyczaj proponują przybyłym rozmaite alkohole. Gospodyni powinna mieć przygotowane zarówno napoje alkoholowe, jak i koktajle czy soki. Przy doborze alkoholi gospodarze powinni pamiętać, że aperitif ma pobudzić apetyt gości, a więc nie proponujmy zebranym np. słodkich win. Do “przegryzienia” możemy zaproponować gościom małe przekąski takie jak chipsy czy orzeszki. Aperitif powinien trwać nie dłużej niż 20 minut.
Przyjęcie czas zacząć
Po aperitifie przychodzi czas na zajęcie miejsc przy stole. Oczywiście zupełnie inaczej sprawa wygląda jeśli organizujemy przyjęcia oficjalne. Wówczas goście zajmują miejsca w zależności od hierarchii służbowej. Na przyjęciach nieoficjalnych nie obowiązują takie zasady. Gospodarze muszą pamiętać jednak, że panie i panowie powinni przy stole zajmować miejsca na przemian.
Coraz częściej do obsługi przyjęć wynajmuje się kelnerów. Wówczas gospodyni ustala jedynie liczbę i rodzaje dań i alkoholi, a resztą zajmują się profesjonaliści. W przypadku kiedy to gospodarze sami obsługują przyjęcie należy pamiętać, że nalewaniem alkoholi i napojów bezalkoholowych zajmuje się gospodarz, a serwowanie potraw to obowiązek pani domu. Gospodarze powinni także tak zorganizować przyjęcie, aby jak najrzadziej znikać w kuchni. Jeśli jednak niektóre potrawy wymagają staranniejszego przygotowania, w kuchni nigdy nie powinni przebywać oboje. Zawsze jeden z gospodarzy zostaje w pokoju, aby bawić zebranych gości.
A na pożegnanie?
Nawet jeśli na przyjęciu bawimy się znakomicie, nie możemy pozostawać na nim zbyt długo. Musimy wyczuć moment, kedy gospodarze są już zmęczeni. Jeśli przyjęcie wyjątkowo się nam podobało możemy nazajutrz wysłać gospodyni kwiaty z bilecikiem. Zazwyczaj jednadk wystarczy, kiedy podziękujemy gospodarzom przy wyjściu.
Czasem bywa jednak tak, że z przyjęcia musimy wyjść dużo wcześniej od pozostałych gości. W takich sytuacjach najlepiej uprzedzić o tym panią domu, aby później nie była niemile zaskoczona. Z przyjęcia wyjdźmy niepostrzeżenie, żegnając sie jedynie z gospodarzami, ale tak, aby nie wprowadzać zamieszania przy stole.
źródło: kobieta.wp.pl - Iza Bartosz
Organizując przyjęcie, powinniśmy zapoznać się z zasadami savoir-vivru dotyczącymi podawania pieczywa. Będziemy wtedy pewni, że nasz stół wygląda elegancko w każdym calu.
Świeże pieczywo podaje się w wiklinowym lub w metalowym koszyku, ułożone na serwecie, w kolorze dekoracji całego stołu. Chleb powinien być pokrojony na dość grube kromki, a nie jak obecnie często się spotyka, w cieniutkie kromeczki.
Tosty podajemy na serwecie złożonej w kopertę, tak by cały czas, choć częściowo były nią przykryte.
Koszyk z pieczywem ustawiamy na środku stołu tak, by każdy miał do niego łatwy i wygodny dostęp.
Wzięte z koszyczka pieczywo kładziemy na talerzyk ustawiony po lewej stronie nakrycia, obok którego powinien znajdować się nóż do smarowania. Jeżeli nie jest podany specjalny talerzyk, pieczywo kładziemy na obrusie z lewej strony lub na talerzu do dania głównego.
Długie bułki i bagietki powinny być krojone na ukos.Świeże pieczywo dość szybko obsycha, należy przykryć je serwetą. Przy podawaniu ciepłych bułeczek czy rogali, przykrywami je serwetą, aby zbyt szybko nie wystygły.
Pieczywo je się, odłamując małe kawałki. Rogale i bułki często dzieli się na pół i odłamuje z połówki.
Koszyki z pieczywem oraz talerzyki do pieczywa sprząta się przed podaniem deseru.
źródło: kobieta.wp.pl - K. Sekunda