Porcja dla 8 osób:
- 1 indyczka (2 i 1/2 kg)
- 200 g mięsa z kurczaka
- 200 g mięsa wieprzowego
- 125 g świeżej słoniny
- 200 g masła
- 1 łyżka przyprawy do pasztetów
- 1 łyżeczka soli, pieprz
- 200 g wątróbki indyczej
- 2 łyżki wytrawnego wermutu
- 150 g szynki gotowanej
- 1 pęczek włoszczyzny
- 2 cebule
- 250 g pieczarek
Sposób przygotowania:
Z indyczki usunąć kości. Wykonując tę czynność po raz pierwszy, należy uzbroić się w cierpliwość. Mięso, słoninę i 80 g masła pokroić w kostkę, schłodzić, rozdrobnić w mikserze i przyprawić. Oczyszczoną z błon wątróbkę podsmażyć minutę na łyżce masła z wermutem i odstawić do schłodzenia. Szynkę pokroić w drobną kostkę i wraz z wątróbką dodać do masy mięsnej i przyprawić. Nadzieniem napełnić indyczkę. Otwory zaszyć. Kości pociąć, podpiec w piekarniku na brązowy kolor, pod koniec pieczenia dodać posiekaną włoszczyznę i cebulę. Całość przełożyć do garnka, zalać wodą i gotować pod przykryciem do odparowania połowy pierwotnej objętości płynu. Odcedzić. Grzyby oczyścić, pokroić i zagotować w wywarze. Indyczkę posmarować 100 g masła, włożyć do torebki foliowej do pieczenia, torebkę zamknąć i nakłuć. Piec w gorącym piekarniku. Po upieczeniu odstawić na 30 minut. Grzyby wymieszać z tłuszczem z pieczenia, sos doprawić do smaku.
źródło: Nina z Leska





